Obroża?A no tak...dostałem ją od mojej pierwszej właścicielki.Nigdy nie została zdjęta z mojej szyi,może dlatego o niej zapomniałem?A właściwie to nie była obroża,tylko zwykły skórzany pasek od spodni.
-Wiesz...nie ściągałem jej od śmierci mojej dawnej właścicielki...więc obawiam się że mogą być z tym problemy.A poza tym...nie chciałbym jej ściągać...-prawdopodobnie oborża wrosła mi w szyję,bo jej nigdy nie ściągałem.Wiem że przez to mogą być różne choroby lub inne duperele,ale ja po prostu nie chce jej ściagać.
(Renesmee?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz