wtorek, 23 lipca 2013

Od Belli Cd. Lake'a

Siedzieliśmy w milczeniu , ja co chwila zerkałam to na Ness to na chłopaków . Więc sytuacja wyglądała jednoznacznie .. ŹLE . Lak wyglądał na załamanego , Balto wyglądał jakby też zaraz miał umrzeć .. a ja ? Hmm.. jak by to ująć .. zaskoczona całym obrotem akcji , jeszcze za ledwie jakieś 10 godzin temu Ness wesoło biegała po parku !  I ten .. ych nie umiem o tym mówić a co dopiero myśleć spokojnie , więc wstałam i zaczęłam  chodzić dookoła fortepianu .. zaraz ! Skąd tu fortepian ?!
-Lake ? - zapytałam . -Ja tu się znalazł fortepian ?
-Ym.. dłuższa historia . - posłał mi przelotny uśmiech . Hehe , pomyślałam ktoś umiera a on przynosi tu fortepian ! . Lake wziął Renesmee za rękę , przez chwilę uśmiechał się lekko , ale nagle ... spojrzał na nią po tem na mnie , a później na Balto i łzy stanęły mu w oczach . Ja jak zwykle ni w ząb nic nie rozumiałam dopiero jak Lake na mnie spojrzał .... przykucnęłam i schowałam twarz we dłonie , i zaczęłam płakać a że byłam jedyną dziewczyną w tym pokoju to ja najbardziej płakałam . Nagle wszedł Matt i , skarżył się na Jessy , ja czekałam na Edzia Kulke , umarła wybranka Lak'e , Balto stał jak wyryty , a Edziowi ziemniaki gniły w piwnicy ! No mówię wam kompletna maskara .
-Co teraz zrobimy ? - zapytałam załamana . - Przecież już jest na cokolwiek za późno .. - powiedziałam ze łzami .

(Balto ? Lake ? Matt ? Pomysłowość Bella i Balto xD )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz