sobota, 20 lipca 2013

Od Nessie Cd. Lake'a i reszty

Uśmiechnęłam się sama do siebie.Gdy nagle poczułam ból.
-Obudziła się!-usłyszałam głos Balta.Uświadomiłam sobie,że był to tylko sen.
-I jak się czujesz?-zapytał zmartwiony Ashfur.
-Szczerze?Nie za dobrze...-spuściłam wzrok,nie mogłam patrzeć na ich zmartwione wyrazy twarzy.-Ale spokojnie,jak już coś to chyba trafię tam na górę.-wskazałam głową sufit.Widziałam że Balto ukrywał gorycz i smutek.
-Wyjdziesz z tego.-odparł przybity,ale z uśmiechem.
-Mogłabym was o coś prosić?-zapytałam nieśmiało.
-Tak?-podnieśli głowy wpatrując się we mnie.
-Chciałabym,aby wszystkie psy pojawiły się dziś o 20:00 w sali balowej,nie będzie Emily i reszty,więc możemy urządzić bal.-odparłam z entuzjazmem,ale głos miałam załamany.
-Bal?-skrzywił się Balto.Kiwnęłam głową na "tak"-Jak chcesz,ale nie myśl,no wiesz o najgorszym.-Dodał.
(Ktoś z obecnych?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz