Dotarłam do Ośrodka. Rozpakowałam się w swoim pokoju i rzuciłam się na łóżko. Chwile tak leżałam a potem zerwałam się na równe nogi, wzięłam swoją gitare i poszłam nad jeziorko.

Usiadłam na brzegu i zaczęłam grać piosenke skomponowaną przezemnie.

Gdy tak pogrążona w muzyce siedziałam, nagle coś mnie dotknęło zimną dłonią. Aż ze strachu podskoczyłam. Gdy się obróciłam ujrzałam za sobą Luka.
(Luka? :3)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz